Dziś pierwszy dzień wiosny. Dokładnie 3 lata temu (ściślej to trochę później - o 22:00), w katowickim szpitalu, przyszła na świat nasza córeczka. Miała szczęście trafić na prawdziwy, piękny, pierwszy dzień wiosny - ciepły i słoneczny (o 22 już niekoniecznie słoneczny :) ). To, że był to poniedziałek, było wtedy nieistotne.

Aż trudno uwierzyć, że minęły już całe 3 lata - Nadia stała się dziewczynką, nie jest już małym, ruchliwym, dzidziusiem, którego pamiętamy.
